chabazie.pl

Bershka - wiosenna wyprzedaż!
Niedziela 20 maja 2012
Wnusia do Babci: 
- Babciu a Ty miałaś kiedykolwiek kochanka? 
Babcia po chwili namysłu biegnie przerażona do pokoju, otwiera szafę i rzecze: 
- O kuuurwa... Na śmierć zapomniałam... Pobierz na dysk 1
gg
Niedziela 20 maja 2012
Siedzą zajączek, wilk i żółw. Na stole stoi butelka wódki. Zwierzęta stwierdziły, że to za mało i trzeba kupić więcej. Wilk z zajączkiem od razu wskazali na żółwia:
- No dobra, pójdę, ale nie możecie wypić ani kropelki w tym czasie.
Mija tydzień, żółwia nie ma, wilk mówi:
- Pijemy.
- Obiecaliśmy żółwiowi, że nie będziemy pić bez niego.
Tak minął 2 i 3 tydzień. W końcu zajączek bierze butelkę do ręki z zamiarem otwarcia, a żółw wygląda za krzaków i mówi:
- Bo nie pójdę! Pobierz na dysk 1
gg
Niedziela 20 maja 2012
Numer 0-700-xxx-xxxx
Facet o wyraźnie nieśmiałym głosie i kobieta o głosie bardzo pewnym siebie.
- Jakie imię najbardziej ci się podoba mój miły?
- Lubię imię Joasia.
- No to masz szczęście bo ja mam właśnie na imię Joasia. A jakie kobiety lubisz ?
- Lubię blondynki z niebieskimi oczami.
- Znowu masz szczęście misiaczku bo właśnie jestem blondynką i mam niebieskie oczy. A pierś ? Lubisz dużą i miękką?
- Nie raczej wolę małą i twardą.
- No to masz wielkie szczęście, bo drugą mam małą i twardą. Pobierz na dysk 1
gg
Niedziela 20 maja 2012
Zebrał wódz indiański „Siedzący Pies” całe swoje wielkie plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Czy jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- .... Zbudujemy?
- Zbudujemy!
- Huuuuraaaa!
Ścieli więc tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju; według starej, indiańskiej receptury wyprodukowali proch, napchali go do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
- A gdzie ją wystrzelimy?
- Na Erewań!
- A dlaczego na Erewań?
- Bo to jedyne miasto, jakie znamy!
Napisali na rakiecie: „Na Erewań”, zbili się w gromadę i podpalili lont.
Jak nie huknęło! Prawdziwy Armagedon: dom, swąd, wszystkich rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów....
Wódz bez nogi, bez ręki, podnosi głowę, otrzepuje się z kurzu i mówi:
- Ja pie**olę! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu? Pobierz na dysk 1
gg
Niedziela 20 maja 2012
Kelnerka przynosi zamówione pączki. Siedzący przy stoliku dziękuje:
- Całuję rączki za te dwa pączki.
Po chwili kelnerka przynosi ciastka i słyszy od uprzejmego klienta:
- Za te ciasteczka całuję w usteczka.
Słysząc to, jakiś gość podpowiada:
- Zamów jeszcze zupę... Pobierz na dysk 1
gg
Niedziela 20 maja 2012
Facet do ekspedientki:
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor?
- Pani da biały, sam walnę odcień. Pobierz na dysk 1
gg
Sobota 19 maja 2012
Co robi ksiądz po rozbiciu swojego nowego mercedesa?
.
.
.
Organizuje w parafii zbiórkę na remont dachu. Pobierz na dysk 1
gg
Sobota 19 maja 2012
Mecz Legia-Widzew. 20 minut przed końcem Widzew przegrywa 0-4, wtedy trener postanawia wykorzystć ostatnią zmianę. Na boisko wchodzi młody piłkarz z Iraku Abdullah Rahman, kupiony niedawno przez klub Widzewa. Nie do wiary! W ciągu 20 minut strzela pięć goli. Widzew wygrywa. Kibice szaleją na trybunach, wszyscy chcą ściskać cudownego Abdullah. Po meczu, cała ekipa wsiada do autobusu, Abdullah dzwoni do mamusi:
- Mamo, dziś grałem przez dwadzieścia minut, przegraliśmy cztery do zera, ale ja strzeliłem 5 bramek i wygraliśmy. Wszyscy tu mnie kochają! Kibice, dziennikarze, wszyscy!!
- Brawo! - odpowiada mama - Teraz opowiem ci mój dzień: strzelili i ranili twojego ojca, ja i twoja siostra zostałuśmy zaatakowane i skradziono nam portfele i biżuterie! Twój brat należy do krwawej grupy przestępczej, wszystko to podczas gdy ty się bawiłeś głupią piłką!
Abdullah bardzo się zasmucił:
- Co mam powiedzieć mamo... bardzo mi przykro...
- Przykro ci???!!!!!!! Tyle masz do powiedzenia! To twoja wina, że przyjechaliśmy mieszkać w Łodzi! Pobierz na dysk 1
gg
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ...338 >