Idzie nowe :)

Łiiii tam, że Perun – dziś Dzień Gromowładnej MNIE 😀 Witam Was w całkiem nowym miejscu,  nowym składzie, z nową liczbą lat i (tu śmiech przez łzy) wygląda na to, że w nowej i niekoniecznie lepszej rzeczywistości.   Po rocznej przerwie Chabazie (śmiem mieć nadzieję) wracają do życia. Sklejone w jeden wielki eintopf z Wiedźmieniem […]

Kruszka

– Mamo, znalazłam w kuchni tajemnicze ślady! – Tak? A jakie? – Okruszki! Ktoś nam chyba wyjadł bułkę! – Hmmm, a kto to mógł zrobić, jak myślisz? – Kruszka! Ona wyjada bułki, żeby zbudować swoje ciałko. Bo cała jest taka z okruszków. – Ahaaa. I co ona jeszcze robi? – Rankiem, kiedy ludzie sobie jeszcze […]

Wyrazy uwielbienia

Pojechaliśmy sobie ostatnio rodzinnie popławić się w pobliskim parku wodnym. Orka entuzjazm dla namakania wyssała z mlekiem matki, natomiast Jej (Ory, nie Matki) przypadek dobitnie dowodzi, że klaustrofobia do mleka nie przenika. Skutkiem tego pewien czas, który Progenitura z Oćcem spędziła na szaleństwach na zjeżdżalni w kształcie rury – ja poświęciłam na masowanie się bąbelkami […]

Symultaniczno-sekwencyjna metoda uczenia czytania – notatki dla (nie tylko) MIEJSCowych rodziców.

Materiał przygotowany z myślą o rodzicach z Miejsca Demokratycznego, którzy chcą sylabować z dziećmi w domu. W Miejscu uczymy czytać. Zaczęliśmy, kiedy najstarsze zaczęły pytać o litery. Młodsze dołączają wtedy i o ile same chcą. Dlaczego wybraliśmy metodę symultaniczno-sekwencyjną? Bo jest najpełniej dostosowana do potrzeb i możliwości dziecka, budowana na podstawie wiedzy o rozwoju człowieka. […]

Nadzieja na przyszłość

Listopad. Wchodzimy do supermarketu. Zatrzymuję się kontemplując smętnie mizerię oferowanych na stoisku buraków, podczas gdy Dziewczę gna radośnie do półki z sokami (sok u nas występuje na zasadzie używki – z rzadka i wymiennie z innymi „słodyczami”). Jej ulubiony stoi za wysoko- nawet kiedy wspina się na palce, więc staje przed regałem wpatrując się weń […]