Wyrazy uwielbienia

Pojechaliśmy sobie ostatnio rodzinnie popławić się w pobliskim parku wodnym. Orka entuzjazm dla namakania wyssała z mlekiem matki, natomiast Jej (Ory, nie Matki) przypadek dobitnie dowodzi, że klaustrofobia do mleka nie przenika. Skutkiem tego pewien czas, który Progenitura z Oćcem spędziła na szaleństwach na zjeżdżalni w kształcie rury – ja poświęciłam na masowanie się bąbelkami […]

Matczyny remanent osobisty

Mnóstwo kobiet, które znam określa swoje relacje z własnymi matkami jako skomplikowane, nieoczywiste, trudne (nie dostrzegam tego w relacjach matek i synów). Nie mniej żadna z nich nie zaprzecza sile tych relacji i ogromnemu wpływowi, jakie mają one na wszystkie sfery życia. Wiarygodną wydaje mi się teza że te „komplikacje” związane są z trudną relacją […]

Ekstremalnie krótko, ale zaangażowanie

Zarzuciła mi dziś znajoma, że za mało poruszam na blogu aktualnych tematów społecznych. Tylko wiecie, mnie śmiertelnie nudzi powtarzanie po raz enty tego, co myślący jak ja i tak wiedzą i w lot łapią, a myślący inaczej i tak nie przyjmą. Ale wezwana do tablicy się wypowiem. Krótko, bo i rozwodzić się nie do końca […]

Matki – wariatki

Alergicznie reaguję na to określenie. Bo jest infantylne jak przeterminowany emo-nastolatek „jestem taka fajna, oryginalna i szalona, ochhhh!”. Nie mniej jest coś ze smutnej prawdy w tym określeniu. Tak, jesteśmy lekko obłąkani. My, rodzice. My, którzy dokonujemy wyborów innych niż nasze matki i ojcowie. Innych, niż nasi znajomi i większość społeczeństwa. Widząc, jaki świat nas […]

Kto księżniczce zabroni?

W poniedziałek wybrałyśmy się z Agnieszką i z dziećmi na „Ekstremalny plac zabaw” (w edukacyjnej przestrzeni twórczej „Tworzę się” – więcej na ten temat już niedługo TU). Oprócz  budowania smoka, domku, wieszania prania, mazania po ścianach, chowania się do szafek i miliona innych przebieranek Starszy wpadł na pomysł, że on będzie rycerzem a Aurora księżniczką […]