Historia misia

Tuż przed Wielkanocą udałyśmy się z Dzięcieliną na przystanek celem udania się na lewy brzeg Odry. Oto widok, jaki ukazał się naszym oczom. Ludzie jakby udawali, że ich nie widzą. Podeszłam (Ora rezydowała w kripsaku na moich plecach), pokazałam Córze, przeczytałam karteczki, wyjaśniłam Młodej, że misie mają przypomnieć ludziom, że dzieci trzeba kochać (kompletnie nie […]