Ale historia!

Przyznam się szczerze, że ten warsztat potraktowałam kompletnie po macoszemu. Nie miałam chęci, czasu i polotu, zajęte byłyśmy (obie) innymi rzeczami. Z resztą Ora z historią i to całkiem żywą kontakt ma częsty i bliski 😉 Sami możecie sprawdzić np. tu, albo tu i tu, i tu, i tutaj też. Tym razem poszłam na całkowitą […]

Tucznik na mleku, na bogato

Od jakiegoś czasu praktykuję z okazji świąt różnorakich podarki ręcznie wykonywane. Cieszy mnie ogromnie, że spotykają się one z naprawdę wdzięcznym przyjęciem, tak ze strony dorosłych, jak i młodocianych obdarowywanych. Oto co Aurorze przyniósł wielkanocny zając: Świniak do utuczenia wykonany jest z: butelki po mleku z mlekomatu dwóch zakrętek po olejkach eterycznych arkusza (nie całego) […]