Kruszka

– Mamo, znalazłam w kuchni tajemnicze ślady! – Tak? A jakie? – Okruszki! Ktoś nam chyba wyjadł bułkę! – Hmmm, a kto to mógł zrobić, jak myślisz? – Kruszka! Ona wyjada bułki, żeby zbudować swoje ciałko. Bo cała jest taka z okruszków. – Ahaaa. I co ona jeszcze robi? – Rankiem, kiedy ludzie sobie jeszcze […]

Wiosenne uczucie

Ora, jadąc samochodem z uchyloną szybą: Czuję się jak niebo! Czuję się jak słońce! Czuję się jak niebo! Czuję się niebnie! Czuję się jak niebo! Jestem jak niebo! Czuję się jak deszcz! Czuję się jak niebo! Jak wszystko co niebo robi! Czuję się jak chmura! Czuję się jak wiatr! Czuję się jak ptak fruwający!

MIEJSCowe minutki jaro-wielkanocne

W MIEJSCU rozmawialiśmy o wiosennych świętach: Jarych Godach, Ostarze, ale przede wszystkim – Wielkanocy. Sprokurowaliśmy też nieco świątecznych kartek i ozdób w kilku gatunkach: minimalistyczne „zające z puchatymi ogonkami”, konstruktywistyczne „kury z półkola”, puentylistyczno-aborygeńskie stada baranków, kurczaczków i zajęcy oraz sielskie pisklaki w gniazdach.   Kury: brystol, gotowe koła (do origami), konfetti wielkanocne, klej, nożyczki. […]

Słoń w wężu

Lubię niebanalnie opakowane prezenty. Nie to, że nigdy nie używam gotowych torebek, ale to jednak pójście na łatwiznę i odebrania prezentom części magii. Zwłaszcza przy takiej okazji jak Gwiazdka lubię dostawać i ofiarowywać prezenty które trzeba z ciekawością odwijać, drzeć papier, przedzierać się przez gąszcz wstążek. Nasze tegoroczne gwiazdkowe prezenty jeszcze leżą sobie saute, ale […]

Opowiadanie o świerszczyku i modraszku

(Historia inspirowana świerszczami grającymi wieczorem na przystanku autobusowym na Moście Cłowym, opowiedziana przez Orę, spisana przeze mnie) Niewidzialny modraszek wyszedł na daszek zjadł z daszku bananek i potrząsnął kuperkiem na daszku pograł świerszczyk na tym dachu rosło małe drzewo i potem kawałek drzewa zjadł (świerszczyk) i potem wyszedł tam człowiek i nie uciekł on (świerszczyk) […]