Ciasto MIEJSCowe, najprostsze w świecie, z „anginką” i chrupiącymi drobinkami

Wczoraj mieliśmy w Miejscu Demokratycznym wielkie, wiosenne porządki. A że przy sprzątaniu trzeba czasem wzmocnić siły i to najlepiej czymś smacznym, to upiekłam ciasto z gatunku „eksperymentalne”. Jako że smakowało, a nawet zostałam poproszona o przepis – eksperyment uważam za udany. Elementem testowanym w tym przypadku był dodatek liści pelargonii pachnącej, zwanej często „anginką”, „cytrynką”, […]