Skąd się biorą kolorowe sny

Leżymy w łóżku, Przemko już śpi.
Ora zaczyna śpiewać:
– Stary niedźwiedź mocno śpiii…
Próbuję się do niej przyłączyć, ale mi zatyka usta.
– Nie! Ja dla was śpiewam. Kołysankę.
– Ahaaaa.
– Dla taty. Bo ty jeszcze nie śpisz.
– Na pewno będzie miał przyjemne sny przy takiej kołysance od córeczki.
– Tak. Przytulę go.
Przedziera się przez kołdrowe zaspy, przytula Przemka i wraca na miejsce.
– Przytuliłam go. Będzie miał kolorowe sny! Bo ja mam tęczę. Będzie miał kolorowe sny od tęczy.
Dobranoc.

2 thoughts on “Skąd się biorą kolorowe sny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *