Beton

Na Śniadanie na Błoniach wybierałam się niemal za każdym razem, kiedy je organizowano. Pech chciał, że jakoś nie udało mi się dotrzeć. W końcu, pewnego październikowego przedpołudnia, zupełnym przypadkiem, chcąc przegryźć coś w przerwie (cudownego) warsztatu z Agnieszką Stein trafiłam w sam jego środek. I tam na niego trafiłam! Chcę coś wyjaśnić. Nie lubię czarnych […]

Kołacz zamkowy

Na Kupalnockę upieczony (tak, tam w koszyczku są smętne resztki, które pozostawili po nim „turyści”). Składniki: ok. 2 szklanki czynnego zakwasu 5 szklanek mąki tortowej 1/4 szklanki maku łyżka soli garść suszonych moreli garść suszonych śliwek 1/2 – 3/4 szklanki miodu (zależy jak słodki chcecie kołacz) (opcjonalnie) 1/4 kg tłustego twarogu Mak sparzyć (sitko z […]

Róż z piaskiem po polsku, na dwa sposoby

W piątek Madre wyciągnęła mnie i Orkę nad morze. Ponieważ rano trochę mi się zaspało, musiałam wymyślić coś ekstremalnie szybkiego do zszamania na piasku. Dwie przegryzki, obie różowe (nie, nie zmieniłam upodobań kolorystycznych – po prostu tak wyszło), jedna ostra, druga słodka, obie z fantastycznych, świeżych, polskich produktów i obie pysznościowe. Róż na ostro Jakiś […]