Faszerowane kwiaty dyni i melona, w aksamitkowej posypce, po MIEJSCowemu

W Miejscu Demokratycznym pieczemy własny chleb (na bazie bombelkowego klona 😉 ) i często (najczęściej w piątki) pichcimy coś razem z dzieciakami. Uprawiamy własne zagonki, więc eko-bio-fit-organik składniki mamy pod ręką. Czego nie mamy to się dokupuje. Były już pizzerinki i kruche ciastka, były pierogi z soczewicą. Czas na coś bardziej awangardowego! Na naszej grządce […]

Trzydzieści i cztery :)

Lubię swoje bałaganiarskie torty. Masy cukrowe i kolorowe posypki nie wchodzą dla mnie w grę,  idealnie gładkich brzeżków i wypracowanych rozetek z kremów robić nie umiem ale i nie cierpię z tego powodu. Biszkopt z makiem poncz herbaciano-brzoskwiniowy dżem morelowy (słodzony wyłącznie daktylami) z lawendą domowa bita śmietana (wierzchnia warstwa aromatyzowana bazylią) maliny listki melisy […]

Krem klopsowo-malinowy

Pozostajemy w prosięcej kolorystyce 😉 Składniki do kremu zrywałyśmy z Orą w babcinym ogródku. Po kilku godzinach, w połowie drogi do domu Ora uderzyła w płacz: „Kloooooopsy! Wracamy! Tato ratuj moje klooooopsy!” Straszliwie trudno było Ją ukoić. Następnego dnia wróciliśmy do Babci, klopsy przywieźliśmy i mogliśmy się raczyć niebanalnym (choć banalnie prostym) deserem. A co […]