Droga mleczna nie ma końca

Przyszedł w  końcu czas, żeby to napisać. Po czterech latach, 2 miesiącach i 2 tygodniach mogę stwierdzić, że samoodstawienie Ory od piersi stało się faktem. Owszem, zdarza Jej się czasem jeszcze poprosić o pierś, ale częstotliwość takich zachowań to jakoś raz na tydzień – półtora. Czy jest mi smutno? Zupełnie nie. To przebiegało tak naturalnie, […]