Zupa życia, czyli żurek z ogródka i końcówek

Przywykło się sądzić, że kuchnia polska jest ciężka i niezdrowa. I rzeczywiście, wielu tradycyjnym przepisom daleko do współczesnych norm dietetycznych (skądinąd inne czasy – inne potrzeby). Jednak nie brakuje też w naszej tradycji kulinarnej produktów i potraw wybitnie służących naszemu zdrowiu, nieomal lub całkiem „superfood”. Jednym z takich dań jest żurek. Och nie, nie ten […]

Zielona, MIEJSCowa zupa na dziko (bez żab)

MIEJSCowe dzieciaki uczą się odróżniać rośliny jadalne od niejadalnych i trujące od innych. Wiosna sprzyja takiemu odkrywaniu. Mnóstwo leśnych nowalijek wyłazi spod ziemi na wyścigi z żabami, kowalami bezskrzydłymi i trzmielami. W związku z czym na ostatniej leśnej wyprawie (żabim tropem) ugotowaliśmy (na przekór wiatrowi, który gasił nam ogień) zieloną zupę na dziko. Jeśli jej […]

Faszerowane kwiaty dyni i melona, w aksamitkowej posypce, po MIEJSCowemu

W Miejscu Demokratycznym pieczemy własny chleb (na bazie bombelkowego klona 😉 ) i często (najczęściej w piątki) pichcimy coś razem z dzieciakami. Uprawiamy własne zagonki, więc eko-bio-fit-organik składniki mamy pod ręką. Czego nie mamy to się dokupuje. Były już pizzerinki i kruche ciastka, były pierogi z soczewicą. Czas na coś bardziej awangardowego! Na naszej grządce […]

Gruszkowo mi

(Ania pisała) Naszła mnie ochota na smażony makaron z cukrem, ale nie wytrzymałam banału i zaczęłam kombinować. Wykorzystałam: ugotowany makaron masło cukier zamknięty z laską wanilii i gwiazdką anyżu gruszkę gałkę muszkatołową rożek anyżowej gwiazdki (mogłyby go zastąpić zielone nasiona kopru włoskiego lub jego kwiaty, ale za wcześnie na nie) 3-4 goździki drobina z jagody […]

Beton

Na Śniadanie na Błoniach wybierałam się niemal za każdym razem, kiedy je organizowano. Pech chciał, że jakoś nie udało mi się dotrzeć. W końcu, pewnego październikowego przedpołudnia, zupełnym przypadkiem, chcąc przegryźć coś w przerwie (cudownego) warsztatu z Agnieszką Stein trafiłam w sam jego środek. I tam na niego trafiłam! Chcę coś wyjaśnić. Nie lubię czarnych […]