Goście, goście

Rano obudził mnie dźwięk jakby żwiru sypanego na plastik. Pomyślałam, że może pada i z powrotem usnęłam. Po chwili dźwięk się powtórzył, ale nie był ciągły, tylko trwał chwilę i cichł. I znów. W pokoju były zaciągnięte rolety i panował półmrok. Na tle zamkniętego okna widać było tylko cień sikorki, przylatującej do karmnika. Cień? Okazało […]

Pomponiki na tratwie i bukiet ręczny, czyli dla babć (cz.I) z dissem na farbki

Orka została przez naturę obdarzona hurtową ilością babć (cztery sztuki, w tym dwie właściwe, jedna pra i jedna prapra w słusznym wieku lat 104). Wprawdzie (może dla równowagi) dziadka ma jeno jednego, nie mniej jak się pewnie domyślacie 21 i 22 stycznia wymagają od nas odpowiednio wczesnych przygotowań. Do tej pory robiłyśmy prezenty dla wszystkich […]

Kordiał polski

Wiecie, że są nacje co nie znają BURAKA!!! Są. Dzięki opatrzności żyjemy w kraju, gdzie zacne to warzywo ceni się i hołubi (bo i jest za co). Ja jednakowoż przyznam się szczerze, że o ile w zupie, czy innej mieszaninie smaków – to i owszem, chętnie, o tyle tak solo to nie przepadam za ziemnym […]